Witam, mam dla Was dzisiaj historie Toma Bradyego. Jak zapewne wiecie przez ponad 10 lat grałem w futbol amerykański, a ta właśnie osoba była dla mnie inspiracją.

Tom Brady urodził się w małym kalifornijskim mieście San Mateo. Był jedynym chłopakiem w wielodzietnej rodzinie, dlatego też szybko został oczkiem w głowie swojego ojca Toma Seniora. Jego ojciec jako typowy Amerykanin kochał dwa sporty baseball i futbol amerykański, już od najmłodszych lat syna wpajał mu zamiłowanie do tych dwóch dyscyplin. Tom aż do końca liceum uprawiał obie te dyscypliny, natomiast podczas wyboru uczelni musiał zdecydować, którą drogą chce iść i wybrał futbol.

Początki jego historii sportowej na studiach nie były kolorowe. Podczas pierwszych dwóch lat nauki, większość czasu spędził na ławce rezerwowych. Zdarzyło się nawet tak, że był dopiero siódmym wyborem wśród rozgrywających, ponieważ w liceum był pierwszym rozgrywającym, ta sytuacja sprawiła, że Brady musiał nawet korzystać z pomocy psychologów. Tom się nie poddał, trenował najciężej z drużyny, a w trzecim i czwartym roku dostał się do podstawowego składu drużyny. W tym czasie pobił nawet kilka uczelnianych rekordów oraz doprowadził drużynę do tytułu mistrzowskiego.

Historia Toma w NFL zaczęła się w 2000 roku, Brady postanowił w tym właśnie roku przystąpić do Draftu NFL. Do testów co roku przystępuje kilkaset osób, wybiera się około 200 zawodników, reszta albo kończy futbolową karierę, albo szuka swojego miejsca w mniej znaczących ligach na świecie. Całość podzielona jest na siedem rund, podczas których każda z 32 ekip NFL wybiera po jednym zawodniku.

Draft nie należał dla Toma do najłatwiejszych, co prawda skauci doceniali jego boiskową inteligencję oraz bardzo silne ramie, ale jego warunki fizyczne były bardzo słabe. Nie wyglądał najlepiej, widać było, że ma parę kilogramów za dużo, był ociężały i powolny. Świadczył o tym jego wynik z biegu na 40 jardów (około 36m), podczas gdy inni zawodnicy osiągali czasy w okolicach 4,5s Tomowi zajęło to ponad 5. Sytuacji nie polepszał fakt, że w tym samym roku do Draftu przystąpiło kilku innych bardzo atletycznych rozgrywających.

Nikt nie obstawiał, że Brady zostanie wybrany w pierwszej rundzie, ale rodzina miała nadzieje, że stanie się to w drugiej, trzeciej albo czwartej rundzie, tak natomiast się nie stało, przed siódmą rundą Tom się poddał, stwierdził, że już się nie dostanie i wyszedł z sali. Jednak potem stało się coś, czego on sam się nie spodziewał, gdyż z numerem 199 wybrała go drużyna New England Patriots.

Była to dość niespodziewana decyzja, choć zespół nie spisywał się najlepiej, to rozgrywającego mieli akurat z wysokiej półki. Był nim Drew Bledsoe, ulubieniec drużyny z Nowej Anglii, kilkukrotny uczestnik meczu gwiazd. Jednak nowy trener Patriots — Bill Belichick postanowił zakontraktować nowego rozgrywającego, ponieważ uznał, że pasuję do jego systemu gry. Początkowo Tom był rezerwowym i nie wiadomo jak długo by nim został, gdyby nie kontuzja Bledsoea z końca 2001 roku. Brady szybko musiał zastąpić nieco starczego kolegę i jak się w trakcie sezonu okazało, spisywał się lepiej, niż ktokolwiek oczekiwał. Doprowadził drużynę do pierwszego w historii mistrzostwa kraju.

Zdobycie tytułu mistrzowskiego powtórzył jeszcze w latach 2004 oraz 2005, dzięki czemu stał się ikoną sportu w USA. Od tego czasu Patriots grali dobrze, wygrywali i byli w czołówce, ale cały czas czegoś brakowało. Specjaliści twierdzili, że jest to wina Toma, że skupia się za bardzo na życiu w blaskach fleszy, wielu twierdziło, że należy posadzić rozgrywającego Patriots na ławce.

Przełomowy okazał się rok 2015, który to Brady zaczął bardzo słabo, forma zespołu też nie była lepsza. Kulminacja słabej formy zespołu przypadła na mecz z drużyną z Kansas, w której to Patriots polegli 14:41. Po tym zimnym kuble wody, Tom wziął się do roboty i poprowadził zespół do 10 wygranych w 11 kolejnych meczach, dzięki czemu udało im się dostać do play-offs. Po dwóch zwycięskich meczach udało im się awansować do Superbowl w którym pokonali Seahawks. Dziesięć lat czekali na kolejny tytuł mistrzowski. Od tego czasu Tom zdobył jeszcze 2 tytuły mistrzowskie i tylko raz nie zagrał w finale ligi.

Dziś Brady ma 42 lata i nadal prezentuje świetną formę, na chwile pisania tego artykułu jego drużyna w tym sezonie jeszcze nie przegrała. Być może i w tym roku sięgnie po kolejny 7 już tytuł mistrzowski. Historia człowieka, który z ławki rezerwowych przez ciężką pracę dotarł na szczyt sportowej kariery.

 

 

(Visited 42 times, 1 visits today)
Please follow and like us:

Dodaj komentarz